Chociaż rozgrywający Brownsa Deshaun Watson nie został oskarżony o żadne z 10 zarzutów kryminalnych przeciwko niemu, detektyw z Houston Police Department, Kamesha Baker, testowała w zeszłym tygodniu, że wierzyła na podstawie jej śledztwa, że Watson popełnił wiele przestępstw. Charles Robinson z Yahoo Sports uzyskał kopię stenogramu zeznania Bakera, który nie podlega żadnemu nakazowi sądowemu. on ma dokładnie to przeanalizowałem.

Wyróżniają się trzy ważne punkty. Są one podsumowane poniżej.

Po pierwsze, przesłuchanie adwokata Rusty’ego Hardina rozwija błędne przekonanie (wyrażone w zeszłym tygodniu przez współradczynię Leah Graham), że domniemanie niewinności mające zastosowanie na rozprawie powinno mieć zastosowanie również w fazie śledztwa. Hardin i Graham zasadniczo wierzą, że gdy kobieta składa skargę karną, zarzucając jej niewłaściwe zachowanie seksualne, reakcją organów ścigania powinien być sceptycyzm i cynizm, a nie wsparcie i pocieszenie.

Zastanów się, jak, według poglądu Hardina i Grahama na system, sprawy potoczyłyby się, gdyby / kiedy kobieta złożyła skargę karną dotyczącą niewłaściwego zachowania seksualnego. „Przepraszam panią, ale musimy zakładać, że oskarżony jest niewinny, więc lepiej, żebyś miała coś bardziej istotnego niż twoja własna opowieść o tym, co się stało”.

To po prostu tak nie działa. Tak, to policja musi dokonać podstawowej oceny wiarygodności oskarżyciela. Do tego szkoli się policję. A jeśli osoba składająca skargę wydaje się wiarygodna dla osób posiadających umiejętności i doświadczenie w takich sprawach, to wystarczy, aby kontynuować. Jeśli podejrzany zdecyduje się skorzystać ze swojego konstytucyjnego prawa do zachowania milczenia, co ma zrobić policja? Porzucić sprawę?

Nie, to nie ma sensu. Ale to ma sens, że Hardin i Graham (i Watson) chcieliby tego w ten sposób. Zapewnia najjaśniejszą ścieżkę do ich upierania się, że Watson nie zrobił nic złego.

Po drugie, zeznania detektywa Bakera czasami skupiały się na różnicy między zgodą a przymusem. Baker twierdził, że różne fakty związane z różnicą wzrostu i postury Watsona i kobiet, które zatrudnił na Instagramie, by zapewniały mu prywatne masaże, utrudniają wyrażenie zgody. Że jakakolwiek aktywność seksualna, która miała miejsce, mogła rzeczywiście wynikać z ukrytej troski o to, co by się stało, gdyby masażysta odrzucił wysiłek Watsona, by przejść od masażu do spotkania seksualnego.

Po trzecie, sprawy koniecznie sprowadzają się do słowa każdej kobiety przeciwko Watsonowi, ponieważ tak zorganizowano sesje masażu. Najwyraźniej Watson chciał, aby te masaże przebiegały. Dwie osoby w pokoju. Nikt inny. W rezultacie nigdy nie było świadka potwierdzającego wersję któregokolwiek z uczestników.

Jeśli Watson naprawdę szukał tylko masaży, jego ochrona nie powinna pochodzić z umowy o zachowaniu poufności dostarczonej przez dyrektora ds. bezpieczeństwa Teksańczyków, ale od osoby trzeciej, która mogłaby zerwać więzy, gdyby masażysta stwierdził później, że wydarzyło się coś niewłaściwego. Okoliczności, które zaaranżował, nieuchronnie prowadzą do tego, że sprawy sprowadzają się do jednego słowa przeciwko drugiemu. A Hardin, jako część swoich wysiłków, aby udowodnić, że wszystkie 24 (wkrótce 26, a może i więcej) kobiety kłamią, sugeruje, że policja – i wszyscy inni – powinni po prostu zakładać, że tak.

Dlatego surowa liczba oskarżeń staje się istotna i przekonująca. Gdyby to była tylko jedna osoba, w porządku. Ale kiedy jest 24 lub 26 i więcej, z których wszyscy opowiadają w zasadzie tę samą historię masażu, który szedł w innym kierunku, poleganie Watsona na kwestiach mówienia o tym, że nigdy nie atakuje, nigdy nie lekceważy, nigdy nie robi niczego złego, staje się trudniejsze do zaakceptowania. Zwłaszcza biorąc pod uwagę twierdzenie Hardina sprzed dwóch tygodni, że nie ma przestępstwa w uzyskaniu „szczęśliwego zakończenia” lub w próbie.

Wszystkie te sprawy przeciwko Watsonowi wynikają z jego rzekomych wysiłków, aby spróbować przekształcić masaże w aktywność seksualną. Wszyscy oprócz trzech odmówili. Trzech, którzy najwyraźniej twierdzili, że nie było prawdziwej zgody.

Nie da się zignorować surowych liczb. Jeśli, jak wydaje się wierzyć Hardinowi i Grahamowi, wszystkie te przypadki są bezpodstawne, aż do frywolności i zostały wszczęte przez Pied Piper, który szuka wypłaty i wyróżnienia, z pewnością do tej pory byłyby pęknięcia w fundamencie. Osiemnastu powodów było gotowych do otrzymania (przed opłatami i wydatkami) 100.000 dolarów każdego roku. Nie zrobili tego. Zdrowy rozsądek mówi, że przynajmniej jedna z nich agitowałaby za pieniędzmi, o których myślała, że ​​dostaje w zeszłym roku, gdyby naprawdę chodziło o wytrząsanie gotówki z Watsona.

Hardin i Graham prawdopodobnie spierają się, że Buzbee trzymał powodów razem z obietnicą, że dostaną więcej później. Ponownie, zdrowy rozsądek sugeruje, że gdyby to naprawdę był jeden wielki podstęp, którego celem było ukierunkowanie Watsona na „wymuszenie” lub jakikolwiek inny termin, którego użyliby do opisania spraw, do tej pory ktoś wyszedłby z szeregu lub przemówiłby poza kolejnością. Zamiast tego szeregi wciąż się powiększają – a powodowie trzymają się razem.

Jeśli tak nie jest, a Hardin i Graham chcą, aby liga, media, fani i ostatecznie sędziowie wiedzieli o tym, muszą zebrać dowody na ten temat i powiadomić o tym tych, którzy są w stanie rozpowszechniać słowo. Zamiast tego jedyną rzeczą, która się rozprzestrzenia, jest surowa liczba spraw w toku przeciwko Watsonowi.

Albo jest ofiarą bezprecedensowego polowania na czarownice przeciwko bogatemu i znanemu profesjonalnemu sportowcowi, albo jest drapieżnikiem. W tym momencie nie ma kompromisu.

Z zeznań detektyw Kamesha Baker w sprawie Deshauna Watsona wyłaniają się trzy kluczowe punkty pierwotnie pojawił się na Profesjonalna rozmowa o futbolu

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.