Akcje na Wall Street rozpoczęły handel we wtorek ze skromnym zyskiem, dzień po tym, jak gwałtowny wzrost sprzedaży zepchnął S&P 500 na rynek bessy, pozostawiając indeks o ponad 20 procent poniżej ostatniego szczytu.

Indeks wzrósł o 0,3 procent na początku handlu, nawet gdy rynki europejskie odwróciły swoje własne zyski i pogrążyły się głębiej w czerwieni. Rynki w regionie Azji i Pacyfiku odrobiły straty po najgorszych spadkach we wtorek, ale nadal zakończyły się na niższym poziomie.

Rentowności obligacji rządowych – miara kosztów finansowania zewnętrznego – nieznacznie spadły ze swoich szczytów po poniedziałkowym skoku.

Mimo to światowe rynki są na niepewnym gruncie, ponieważ kilkudziesięcioletnie wzrosty inflacji, niedobory w łańcuchach dostaw i napięcia geopolityczne wpływają na perspektywy wzrostu na całym świecie.

W Stanach Zjednoczonych, inflacja przyspiesza w najszybszym tempie od 1981 r., potęgując obawy o kierunek gospodarki, ponieważ rosnące ceny ograniczają budżety gospodarstw domowych i zyski firm. W piątek dane pokazały, że roczna stopa inflacji wzrosła w maju do 8,6 proc., przecząc oczekiwaniom ekonomistów, że utrzymała się na stałym poziomie.

W miarę wzrostu kosztów gazu, żywności, czynszów i innych wydatków Rezerwa Federalna na środowym posiedzeniu ma omówić produkcję największy wzrost oprocentowania od 1994 roku. W środę ogłosi swoją najnowszą decyzję polityczną, a wielu inwestorów zakłada, że ​​stopy wzrosną o trzy czwarte procenta.

Zamieszanie w ostatnich dniach jest reakcją na piątkowe dane o inflacji, powiedział Hugh Gimber, strateg w JPMorgan Asset Management w Londynie. Wcześniej „narracja była taka, że ​​inflacja osiągnęła szczyt, spada i dlatego presja na Fed zmniejszy się” – powiedział.

„To całkowicie spadło mu na głowę” – dodał. „To był naprawdę brzydki raport o inflacji i wywarł na Fed prawdziwą presję”, aby pokazać, jak poważne jest to, aby obniżyć inflację.

Pan. Gimber powiedział, że spodziewa się również, że Fed podniesie w środę stopy procentowe o 0,75 punktu procentowego. „Przesłanie decydentów będzie takie, że nic nie jest wykluczone, dopóki nie zobaczymy oznak, że ścieżka inflacji się poprawia” – powiedział.

Dla Fedu jest to trudne zadanie równoważenia. Jeśli bank centralny będzie działał zbyt agresywnie, aby powstrzymać inflację, może to zahamować amerykańską gospodarkę i spowodować recesję.

Takie obawy spowodowały w tym roku wyprzedaż na rynkach w Stanach Zjednoczonych. W poniedziałek S&P 500, benchmarkowy indeks giełdowy, stracił 3,9 proc., wymazując z wartości rynkowej 1,28 biliona dolarów. Od osiągnięcia rekordowego poziomu w styczniu indeks S&P 500 spadł o 22 procent, co oznacza siódma bessa w ciągu ostatnich 50 lat.

Słabość na giełdach utrzymała się we wtorek w regionie Azji i Pacyfiku, chociaż niektóre rynki odrobiły straty do zamknięcia. Japoński indeks Nikkei spadł o 1,3 proc., podczas gdy w Australii kluczowy indeks giełdowy spadł o 3,5 proc., co jest największym jednodniowym spadkiem od dwóch lat.

Indeksy giełdowe w całej Europie otworzyły się wyżej, ale potem spadły. Stoxx Europe 600 spadł o 0,6 procent, po wzroście aż o 1 procent, przedłużając swoje straty na szósty dzień z rzędu.

We wtorek rentowności obligacji skarbowych spadły z ostatnich maksimów. Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych spadła do 3,30 proc. Dzień wcześniej, gdy akcje spadły, rentowność wzrosła do 3,36 procent, najwyższego od 2011 roku.

W tym samym czasie, kryptowaluty kontynuowały swój spadek po serii krachów na rynku. W poniedziałek Celsius Network, eksperymentalny bank kryptowalut, zamroził wypłaty, wpadając w panikę deponentów. Bitcoin spadł do najniższego poziomu od 2020 roku. Wczesnym rankiem w Nowym Jorku spadł o 7 procent w ciągu ostatnich 24 godzin, według CoinMarketCap.

Inwestorzy próbują zrozumieć, co dzieje się w światowej gospodarce.

Bank Światowy wydał ponure ostrzeżenie w zeszłym tygodniu powiedział, że wielu krajom trudno będzie uniknąć recesji. W poniedziałek firma ratingowa Fitch obniżyła swoje prognozy globalnego produktu krajowego brutto, czyli PKB, na 2022 r. do 2,9 proc. z marcowych szacunków 3,5 proc. To tylko ostatnie z serii globalnych obniżek gospodarczych, ponieważ przedłużająca się wojna Rosji na Ukrainie nadweręża i tak już napięte globalne łańcuchy dostaw, zakłóca handel i podnosi ceny ropy, pszenicy, metali i innych podstawowych towarów.

Wraz ze wzrostem inflacji banki centralne na całym świecie, od Australii po Kanadę, zaczęły podnosić stopy procentowe. Oczekuje się, że w czwartek Bank Anglii podniesie swoją stopę referencyjną na piąte posiedzenie z rzędu. W zeszłym tygodniu Europejski Bank Centralny zapowiedział, że w przyszłym miesiącu po raz pierwszy od ponad dekady podniesie swoje stopy procentowe.

We wtorek Niemiec miara zaufania inwestorów nieznacznie wzrosło, ale nadal pozostawało głęboko ujemne, ponieważ wzrost gospodarczy stoi w obliczu znacznej liczby zagrożeń.

„Sądząc jednak po załamaniu na rynkach w tym tygodniu, ponieważ inwestorzy stoją w obliczu ryzyka szoku i podziwu ze strony Fed oraz serii podwyżek stóp procentowych w strefie euro”, wątpliwe jest, aby wzrost zaufania inwestorów „został utrzymany ”, napisał w notatce Claus Vistesen, ekonomista z Pantheon Macroeconomics.

W obliczu słabnących globalnych perspektyw gospodarczych handlowcy zastanawiają się, jak daleko banki centralne mogą posunąć się w podnoszeniu stóp, aby powstrzymać inflację bez pogarszania stresu dla firm i gospodarstw domowych.

„Bankom centralnym naprawdę trudno jest uznać ten kompromis między wzrostem a inflacją, dopóki inflacja nie osiągnie szczytu” – powiedział. powiedział Gimber. W dalszej części roku banki centralne mogą przybrać łagodniejszy ton, ale w międzyczasie, „kiedy inflacja zmierza w złym kierunku, muszą skoncentrować się na wysyłaniu sygnału, że robią wszystko, co w ich mocy, aby temu zaradzić”. powiedział.

W swoich prognozach Fitch powołał się na obawy związane z „restrykcyjną” polityką monetarną i inflacją, zauważając, że zakłócenia w dostawach spowodowane wojną między Rosją a Ukrainą mają „szybszy wpływ na europejską inflację niż oczekiwano”.

Chiny również komplikują ten obraz. Ponieważ chiński rząd uparcie realizuje strategię „zero-Covid”, wynikające z tego blokady i restrykcje zahamowały rozwój Chin i przyczyniły się do nieszczęścia globalnego łańcucha dostaw. Chińscy urzędnicy coraz częściej zaniepokojony stanem gospodarkico budzi wątpliwości, czy kraj zrealizuje swoje cele rozwojowe.

Fitch obniżył również prognozy wzrostu dla Chin, ponieważ nie spodziewał się, że gospodarka szybko się odbije, biorąc pod uwagę zaangażowanie rządu w politykę zerowego Covida.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.