Podobnie jak arcydzieło Leonarda da Vinci, składało się z delikatnych pociągnięć najdrobniejszych detali i ostatecznie było piękne.

Dziedzictwo Curry’ego jako jednego z największych sportowców zostało od dawna ugruntowane, ale nigdy nie dał się złapać w miejscu.

Pomimo tego, że wszystko było przeciwko niemu w meczu 4 finałów NBA – kontuzja stopy, walka kolegów z drużyny i rodzaj presji, której my, zwykli śmiertelnicy, nie jesteśmy w stanie nawet pojąć – Curry wyprodukował prawdopodobnie jedną z najlepszych gier w swojej karierze (a jest ich wiele). do wyboru), podpalając Boston Celtics za 43 punkty i awansując w finale.

Nawet po karierze zdobywającej wiele tytułów, wielu najcenniejszych nagród i wielu drużynach All-NBA First, gwiazda rozgrywającego wciąż pokazuje, dlaczego jest wybitną postacią w tym sporcie.

„Nie pozwolił nam przegrać. To wszystko, do czego to się sprowadza. Mogłem powiedzieć po jego zachowaniu” – powiedział długoletni kolega Curry’ego z Warriors, Draymond Green, po zwycięstwie w 4 meczu.

W czwartek Warriors zdobyli tytuł NBA 2022, pokonując Celtics w szóstym meczu finałów, zapewniając Curry’emu kolejny pierścień i jego spuściznę jako wszech czasów.

Tytuł jest jego czwartym w ośmiu sezonach, ale jest prawdopodobnie najbardziej imponującym dla 34-latka i – dzięki swojej pierwszej nagrodzie MVP w Finale – ugruntowuje jego dziedzictwo jako jednego z 10 najlepszych graczy w historii ligi wśród szanowanej firmy.

– Co teraz powiedzą? Curry powiedział Marc Spears z Andscape po grze. „(Ty) słyszysz wszystkie rozmowy o tobie jako graczu i nas jako drużynie, nikt poza Bay Area nie sądził, że będziemy tutaj w październiku, kiedy rozpoczął się sezon. Ja jako gracz, oczywiście to MVP finałów i tak dalej , wiedział (byliśmy) wystarczająco dobrzy, aby wygrać wcześniej trzy mistrzostwa.

„Ale aby mieć możliwość zdobycia czwartego (mistrzostwa) i osiągnąć ten cel, Bóg jest wspaniały” — powiedział Curry o trofeum Billa Russella. “Po prostu szczęśliwy, że mogę to zrobić.”

Curry zalewa się łzami po pokonaniu Boston Celtics w szóstym meczu finałów NBA 2022.

Zmiana gry

Od czasu dołączenia do ligi w 2009 roku Curry niemal w pojedynkę zmienił sposób gry w koszykówkę. Drużyny coraz częściej stawiają teraz na celowniku strzelanie z trzech punktów, podczas gdy potencjalni gracze NBA przybywają w trybie draftu z dobrze uformowanym strzelaniem z dużej odległości.

Ale dla Curry’ego, mistrza rzemiosła, pokazał przeciwko Celtics – numer jeden w lidze. 2 obrona – dlaczego wciąż jest wzorem do trzypunktowej, płynnej ofensywy, z której tak słyną Warriors i główny trener Steve Kerr.

W przeciwieństwie do innych heliocentrycznych ofensyw – na przykład Luka Doncic i Dallas Mavericks – Curry nie trzyma piłki w każdym posiadaniu piłki, ale nie daj się zwieść, ofensywa Dubsów działa dzięki Curry’emu.

On jest ofensywą Słońca w układzie słonecznym Wojowników. Jego koledzy z drużyny kręcą się wokół jego ofensywnej groźby, otwierając przestrzenie, mimo że może nawet nie mieć piłki, a mimo to, nawet przy całej obronie skierowanej przeciwko niemu, taka jest jego groźba, Curry wciąż znajduje sposoby na zdobycie bramki.

Zielony przytula Curry'ego przed meczem 1 przeciwko Dallas Mavericks w finale Konferencji Zachodniej w 2022 roku.

Chociaż jego rekordowa seria NBA z 233 meczami z co najmniej jedną trójką zakończyła się w piątym meczu, sama jego obecność na boisku wystarczy, by przerazić obrońców.

Niezadowolony z pozostawania w jednej pozycji na parkiecie, Curry’ego często można zauważyć biegającego dookoła bez piłki, która próbuje przemieścić się w miejsce, z którego może oddać strzał. I ten ruch i celne podanie Greena przyniosło Warriors nie tylko ogromne sukcesy, ale zmieniło ligę.

Dla rdzenia Warriors – Curry’ego, Greena, Klaya Thompsona i głównego trenera Steve’a Kerra – jest to ich czwarty tytuł i prawdopodobnie najbardziej imponujący.

Andre Iguodala, Draymond Green, Klay Thompson i Curry pozują do zdjęcia po pokonaniu Boston Celtics w szóstym meczu finałów NBA 2022.

„Nie chcę tego pisać”

19 listopada 2020 r. przyniósł wiadomość, której fani Warriors nie chcieli słyszeć.

Thompson, druga połowa płodnego „Splash Brothers”, zerwał ścięgno Achillesa, kończąc sezon 2020-21. „Nie chcę tego pisać. Moja dusza jest na Brooklynie i ucina sobie drzemkę przed meczem” Thompson napisał na swoim Instagramie.

Byłby to drugi sezon z rzędu, w którym zabrakłoby gwiezdnego strzelca, który zerwał lewy ACL w szóstym meczu finałów 2019.

W dwóch sezonach, które przegapił, Warriors przeszli 54-83, w tym przegapili play-offy po raz pierwszy od 2012 roku. Pomiędzy kontuzjami Curry’ego i Greena i upływającymi piaskami czasu, wyglądało na to, że może wydarzyć się coś nie do pomyślenia: Warriors Dynastia mogła się zatrzymać.

Jednak, podobnie jak drużyny Chicago Bulls i San Antonio Spurs, dla których grał Kerr, Warriors odbudowali.

Dzięki kilku sprytnym transakcjom i sprytnym typom draftowym, poprzednio wyglądający rdzeń został nagle otoczony przez masę utalentowanych i utalentowanych, energicznych graczy.

Wraz z powrotem Thompsona i przybyciem niektórych młodych ludzi, takich jak Jordan Poole, zespół dokonał nieprawdopodobnego powrotu do finałów, pozostawiając po sobie obsadę All-Stars.

Ale bez ofensywnego magnetyzmu, jaki zapewnia Curry, być może nigdy by to się nie wydarzyło.

Curry strzela piłką przeciwko Celtics podczas piątego meczu finałów NBA w 2022 roku.

Dziedzictwo

Dla kogoś, kto tak kompleksowo zmienił NBA, ostatnie dwa miesiące były kliniką Curry’ego.

Średnio zdobywał ponad 27 punktów i około pięciu zbiórek oraz sześć asyst, jednocześnie będąc w centrum najsilniejszych obrońców ligi.

I choć z pewnością jest jednym z najlepszych graczy ligi, biorąc pod uwagę wyjątkowość i sukces jego stylu gry, ten sezon 2021-22 był wisienką na jego przyszłej karierze w Hall of Fame.

Chociaż wciąż jest daleko od rekordu ligowego na pierścieniach mistrzowskich – Bill Russell ma niezwykłą 11 punktów z legendarnego zespołu Boston Celtics z lat 50. i 60. – teraz zrównał się z takimi luminarzami, jak LeBron James, Shaquille O’Neal i Robert Parish na czterech tytułach.

Spór o to, kto jest w pierwszej dziesiątce graczy NBA wszech czasów, trwa od lat i będzie trwał przez wiele kolejnych.

Ale taki był jego wpływ na play-offy i cały sezon, Curry powinien znaleźć się wśród tych elitarnych nazwisk.

„Rozszerzenie Mount Rushmore… to jedyna rozmowa, jaka powinna toczyć się wokół Stephena Wardella Curry’ego. Z poważaniem Dwyane Wade”, trzykrotny mistrz NBA z Miami Heat napisał na Instagramie.
San Antonio Spurs All-Star rozgrywający Dejounte Murray również pochwalił Curry’ego po czwartkowym zwycięstwie. „Nigdy więcej nie zobaczymy niczego podobnego do curry. Doceń jego WIELKA, dlaczego możemy !!! # Top10EVER” napisał na Twitterze.

Pomimo znakomitej kariery przed tym sezonem, z trzema tytułami mistrzowskimi i dwoma ligowymi nagrodami MVP, tegoroczny triumf może być jego koronnym klejnotem.

Isiah Thomas, rozgrywający Hall of Fame, powiedział, że MVP Curry’s Finals „pomaga” jego dziedzictwu.

„Jak powiedział mi wczoraj wieczorem Cedric Maxwell (Boston), mówi: »Jest 32 finały NBA (MVP). Jestem jednym z nich«” – powiedział Thomas ESPN.

„Ja też jestem jednym z nich. W końcu to ma znaczenie. To pomaga. Dziedzictwo Stepha jest już ugruntowane, jeśli chodzi o to, co zrobił dla gry, jak ulepszył grę i co zrobił, aby wszystko dzieci chcą grać w tę grę (tak jak on). Pchnął grę do przodu”.

Curry podnosi nagrodę Bill Russell NBA Finals MVP po pokonaniu Celtics w szóstym meczu finałów NBA 2022.

Curry dołączył do jakiejś szanowanej firmy podczas swojej czwartkowej nocy. Przed grą szóstą tylko pięciu graczy miało cztery pierścienie, wiele ligowych nagród MVP i finały MVP: Michael Jordan, LeBron James, Magic Johnson, Kareem Abdul-Jabbar i Tim Duncan.

Teraz jest sześciu graczy z Curry.

Jordan i James są, zgodnie z konsensusem, dwoma najlepszymi graczami w historii NBA. Ale czy Curry może być Nie. 3? Czy Curry jest najlepszym rozgrywającym w lidze?

Nie są to szalone sugestie do zrobienia – i są to rozmowy, które będą niewinne.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.