SAN FRANCISCO – Historia Logana Webba z ostatnich dwóch sezonów ma niezwykłą spójność.

Od początku 2021 roku zaliczył 39 startów, a Giants wygrali 30 z nich. Nie było wielu niewypałów, ale z drugiej strony Webb wciąż szuka tej pierwszej kompletnej gry.

Webb nucił się przez ostatni rok, ale pojawiły się łatki, które bardziej przypominają kolejkę górską, jeśli odpowiednio się powiększysz. Dwa tygodnie temu w Filadelfii Webb przekonał Gabe’a Kaplera, by pozwolił mu zająć dziewiąte miejsce, a następnie zrezygnował z wiążącego mecz homera z Kyle’em Schwarberem. Następnym razem Webb został wciągnięty na piątą pozycję, a później dał do zrozumienia, że ​​nie był zachwycony tą decyzją.

Mogło więc popłynąć w wielu różnych kierunkach, kiedy Kapler wyszedł na kopiec w siódmej rundzie, żeby sprawdzić z Webbem. Były dwa, a jeden wypadł, a Webb zmierzał do obliczenia wysokości tonu, którego wcześniej nie widział, ale Kaplerowi spodobał się wyraz jego oczu i sposób, w jaki Webb wciąż rzucał. Uzyskał również właściwą odpowiedź od Webba.

As personelu pozostał tam i przeszedł przez rundę z niewielką pomocą Luisa Gonzaleza i Austina Wynnsa. Niecałą godzinę później Giants wygrali 4-2 z Kansas City Royals, piątym z rzędu. Przyszedł z najlepszym w karierze 112 wyciągami od Webba, który był zachwycony tą szansą.

„To było naprawdę fajne” – powiedział. „(Kapler) bardzo nam ufa, a my mu ufamy. W pełnym sezonie zawsze będą chwile, w których się z czymś nie zgadzasz, a tylko kilka razy się nie zgadzaliśmy i tak się dzieje Ale w 99 procentach czasu się zgadzamy i robimy rzeczy takie jak dziś wieczorem. To właśnie sprawia, że ​​dzisiejszy wieczór jest taki fajny. Mamy fajne relacje z nami wszystkimi w tej szatni, nie chodzi tylko o graczy, to o trenerów również.

„Nigdy nie straciliśmy zaufania ani nic takiego. Był tylko jeden raz, kiedy się nie zgadzaliśmy i czasami tak się dzieje. To się stanie w ciągu sześciu miesięcy”.

Giganci mają przed sobą długą drogę, dlatego Kapler często jest tak ostrożny ze swoimi starterami. Ale to była noc, aby popchnąć Webba, który pozwolił tylko na pięć trafień i wybił dziewięć.

Kiedy Kapler wyszedł na kopiec – z Jarlinem Garcią rozgrzewającym się w byczu – było jasne, że nie chce się ruszać. Zawahał się przez chwilę na najwyższym stopniu, spoglądając na swoich trenerów. Dał Webbowi możliwość bycia otwartym i po raz kolejny młody praworęczny był.

„Oczywiście mieliśmy jakąś pomoc, jeśli jej potrzebowaliśmy, więc chciałem sprawdzić, czy jest cały obecny i czy jest w stanie przeprowadzić dobrą rozmowę, co było. Był bardzo spokojny i pod kontrolą” – powiedział Kapler. „Powiedział też, że jego ciało czuje się świetnie. Zasadniczo wspomniałem, że nie będzie to tylko jeden cios, więc jeśli był dobry, to miał tam dla nas kilku ciosów. Dał mi zapewnienie, że czuł się bardzo pewny, że jego ciało czuje się dobrze, co było rzeczą numer jeden, a potem byłem pewien, że dostanie piłkę do ziemi lub znajdzie wyjście z tej zmiany.

„Jest jednym z niewielu miotaczy, których mamy, prawdopodobnie jednym z niewielu miotaczy w baseballu, który nawet gdy jego liczba rzutów rośnie, jeśli czuje się naprawdę dobrze i jest w stanie utrzymać się przy swoim przekazie i nadal uderzać, to czujesz jakby nadal był najlepszą opcją, jaką masz, nawet jeśli masz świeże leki doraźne w piórze.”

Oczywiście, decyzje te są często krytykowane, gdy przynoszą odwrotny skutek, a ta nie była gładka. Webb dostał skreślenie, ale potem zrezygnował z rozbłysku w prawo, który wyglądał, jakby przyniósł bieg i przeciął prowadzenie Gigantów do dwóch. Ale Luis Gonzalez wykonał rzut z prawej strony na 97,4 mil na godzinę, a Austin Wynns strzelił go idealnie, zanim zręcznie odłożył znacznik. Giganci wyszli z gry.

„Kiedy zrezygnowałem z uderzenia, było to bardziej jak„ S *** Zrobiłem to ponownie. Zrezygnowałem z biegu ”- powiedział Webb z uśmiechem. „A potem zagrał, a Austin miał świetny wybór i wyciągnął faceta. To było po prostu super ekscytujące”.

ZWIĄZANE Z: To, czego nauczyliśmy się podczas wycieczki Webba, pomaga Giants wygrać piątą z rzędu

Ten ostatni rzut sprawił, że Webb był o tuzin lepszy od swojego rekordu z poprzedniego sezonu, a to był dopiero drugi raz, kiedy przekroczył 102 boiska w wielkich ligach. Jego poprzedni rekord wynosił 107, więc to była największa suma, jaką Webb kiedykolwiek rzucił w swoim życiu. Ale jak zawsze wydawał się gotowy na więcej.

„Jestem pewien, że jutro będę przyzwoicie obolały, ale rzucanie tak wielu rzutów to rodzaj mojej pracy do wykonania” – powiedział. „Jestem podekscytowany, że podliczę liczbę rzutów. Powiedziałem im później, że prawdopodobnie mogłem dać im więcej. Czułem się na tyle dobrze, aby rzucić więcej, ale zostało jeszcze dużo sezonu”.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.