USB Type-C, najbardziej ekscytujące obecnie nudne złącze w branży.

USB Type-C, najbardziej ekscytujące obecnie nudne złącze w branży.

Andrzeja Cunninghama

Po tym, jak Unia Europejska (UE) ogłosiła, że ​​wiele konsumenckich urządzeń technicznych korzystających z przewodowego ładowania będzie wymagać USB-C do 2024trzech senatorów USA stara się o podobne przepisy.

W liście wysłanym w czwartek [PDF]Senatorowie Edward Markey (D-Mass.), Elizabeth Warren (D-Mass.) i Bernie Sanders (I-Vt) poprosili sekretarz handlu Ginę Raimondo o przyjrzenie się przepisom, które wymagałyby uniwersalnych standardów ładowania w technologii konsumenckiej.

Senatorowie nie wspomnieli o USB-C, ale przytoczyli nadchodzącą politykę UE, która będzie wymagać smartfonów, aparatów cyfrowych, e-czytników, zestawów słuchawkowych, laptopów i niektórych innych konsumenckich produktów technicznych z przewodowym ładowaniem do korzystania z USB-C.

W chwili pisania tego listu sekretarz Raimondo nie odpowiedział na pismo.

Senatorowie poprosili sekretarza ds. handlu o koordynację z urzędami i agencjami w Departamencie Handlu w celu opracowania kompleksowego planu, który będzie chronił zarówno konsumentów, jak i środowisko, zajmując się brakiem wspólnego standardu opłat w USA.

Obciążenia finansowe i środowiskowe

Mocno sformułowany list koncentrował się na „nieustanowieniu przez przemysł elektroniki użytkowej jednolitych standardów dotyczących akcesoriów do ładowania” i późniejszych „szkodach ekonomicznych i środowiskowych”.

Wskazał również na dane UE okazało się, że w 2020 r. 38 procent konsumentów w UE przynajmniej raz próbowało naładować swój telefon, a jedyne dostępne ładowarki były niezgodne.

To doświadczenie jest wszechobecne dla użytkowników Apple iPhone zależnych od zastrzeżonego portu Lightning. Apple jest najbardziej znanym przeciwnikiem obowiązkowego ładowania USB-C w UE. To przejęte polityka ograniczy innowacyjność i doprowadzi do większego zamieszania wśród klientów i e-śmieci, ponieważ ładowarki i akcesoria Lightning staną się przestarzałe.

Markey, Sanders i Warren wypowiedzieli takie argumenty z wyprzedzeniem, opisując „planowane starzenie się” ładowarek jako obciążenie finansowe dla konsumentów.

W liście czytamy:

„Innowacje powinny przynosić korzyści konsumentom. Nie powinno się to odbywać ich kosztem, osadzać ich niekompatybilnymi akcesoriami i zmuszać do zakupu różnych urządzeń ładujących do każdego posiadanego urządzenia”.

Problem zdrowotny

Senatorowie zaapelowali o interwencję rządu, określając debatę również jako kwestię zdrowotną.

Wskazywali na nowe produkty czyniące specjalistyczne ładowarki przestarzałymi (patrząc na Ciebie, 30-pinowe złącze) i są wyrzucane. Dane z UE wskazują, że ładowarki generują około 11 000 ton e-odpadów rocznie, zauważa list.

Senatorowie pisali:

„Gdy elektronika nie jest właściwie usuwana, e-odpady mogą rozprzestrzeniać toksyny w wodzie, zanieczyszczać glebę i degradować powietrze, którym oddychamy”.

UE przygotowała grunt, ale w USA nadal istnieją przeszkody

Oprócz wykorzystania danych UE w celu przedstawienia argumentu Raimondo, senatorowie poprosili ją, aby podążała za przewodnictwem unijnych prawodawców „poprzez opracowanie kompleksowej strategii w celu zajęcia się niepotrzebnymi kosztami konsumenckimi, złagodzenia e-odpadów oraz przywrócenia zdrowego rozsądku i pewności w procesie zakup nowej elektroniki.”

Mimo to przed nami długa droga, zanim zobaczymy USB-C lub jakiekolwiek rozwiązanie do ładowania wymagane w gadżetach konsumenckich. Zajęło UE 10 lat, aby uchwalić swoje ustawodawstwo, które ma wejść w życie dopiero w 2024 roku. Po drodze napotkała wiele sprzeciwów ze strony takich jak Apple.

Tymczasem debata na temat polityki standardowych ładowarek zaczyna nabierać kształtu. Markey, Sanders i Warren nie sprecyzowali, na jakie produkty technologiczne powinien mieć wpływ jakikolwiek standard, ani na preferowany standard opłat.

Podobnie jak w przypadku uniwersalnej polityki ładowania UE i walczyć o prawo do naprawy w Stanach Zjednoczonych wspólne przepisy dotyczące opłat w USA prawdopodobnie napotkałyby sprzeciw ze strony biznes oraz grupy polityczne, które uważają, że rząd powinien być mniej zaangażowany.

Jednak prawo do naprawy jest bardziej rozległe, ponieważ wymaga od dostawców technologii udostępniania i udostępniania dokumentów i narzędzi do naprawy swoich produktów i dążenia do ich przewrócenia prawo federalne być szeroko skutecznym. (Warto też wspomnieć o znaczących ruchach w tej przestrzeni, m.in. Stan Nowy Jork uchwalił pierwszy rachunek za prawo do naprawy elektroniki.)

A jeśli ustawodawcy zechcą nakazać USB-C, wielu elektroników już go chętnie przyjęło. Nawet Apple podobno testuje Ładowanie przez USB-C dla iPhone’ów.

Ale trudno zignorować argument, że uniwersalne ładowanie może zdusić nowe techniki ładowania. Chociaż UE zapowiedziała, że ​​zmieniłaby swoją politykę, gdyby nowa technologia ładowania była lepsza dla konsumentów niż USB-C, to podejście wiąże się z oczywistą biurokracją.

Ponadto świadomość, że każda wielka innowacja może stać się punktem sprzedaży dla twoich rywali, może zniechęcić do badań i rozwoju.

W zależności od tego, do jakich produktów docelowi ustawodawcy kierują, standardowa ładowarka może skomplikować sprawy firmom, które pobierają premię za szybkie, bardziej wszechobecne USB-C. Podobnie może to wpłynąć na produkty, które przejmują władzę nad zastrzeżoną technologią lub alternatywami, takimi jak Micro USB, które mogą być bardziej masywne i wolniejsze, ale kosztować mniej.

Niezależnie od przeszkód, senatorowie uważają, że USA powinny pójść w ślady UE, która „mądrze działała w interesie publicznym”.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.