To były wyboiste kilka tygodni dla Sonic Frontiers. Po raz pierwszy drażniony ponad rok temu z najkrótszym zwiastunem, który oferował przebłysk zupełnie nowego stylu „otwartej strefy” dla serii, ujawnienie rozgrywki, które pojawiło się z opóźnieniem na początku tego miesiąca, spotkało się z przyjęciem, które było – bądźmy uprzejmi tutaj – mieszane. Niektóre ćwiartki wydają się skonsternowane nowym kierunkiem, podczas gdy inne poszły nieco dalej, a #DelaySonicFrontiers na krótko zawładnęło większą liczbą wokalnych fanów. I pomimo tego nawet najbardziej hojni obserwatorzy przyznają, że wygląda trochę szorstko na brzegach.

To reakcja, na którą Sonic Team był przynajmniej przygotowany. „Wiedzieliśmy, że ludzie zaczną oglądać filmy z Sonic Frontiers i nie będą w stanie go odtworzyć” — mówi o reakcji fanów kierownik kreatywny Takashi Iizuka. „Pokazujemy im ten nowy format otwartej strefy, gdy nadal nie rozumieją, czym jest otwarta strefa. Byliśmy ciekawi, jakie będą opinie i rozumiemy napływające komentarze, ponieważ nie Nie wiem, jaka jest otwarta strefa i jaka ma być ta nowa rozgrywka w otwartej strefie.

„Przyglądają się filmowi i porównują go z innymi grami, które już tam są. Rozumiemy, że ludzie to zrobią, a my patrzymy w przyszłość i jesteśmy w stanie wyjaśnić więcej, gdy się zbliżymy. do czasu premiery produktu mamy wiele okazji, aby nauczyć ludzi, czym jest strefa otwarta, czym naprawdę jest ta gra i nie myśleć o porównywaniu jej z tym, co już istnieje, ale móc spojrzeć na grę pod kątem tego, czym jest i ciesz się tym, czym jest”.

Czym dokładnie jest strefa otwarta? Dla Iizuki jest to fundament przyszłości serii Sonic i największy krok naprzód od czasu Sonic Adventure z 1998 roku. „Historycznie mieliśmy oryginalną grę Sonic the Hedgehog, która była dwuwymiarową platformówką z przewijaniem bocznym i serią Sonic Adventure, która następnie została przetłumaczona na format liniowy 3D. To zaprowadziło nas do miejsca, w którym jesteśmy teraz, 30 lat w przyszłości, “on mówi. „Ale zespół programistów i ja zaczęliśmy myśleć, że musimy zrobić coś od teraz, aby kontynuować innowacje i przynieść coś nowego naszym fanom – musimy zrobić kolejny krok.

Otwartą strefę można łatwo odczytać jako otwarty świat – a Sonic Frontiers nosi wiele cech charakterystycznych współczesnej gry z otwartym światem, z drzewami umiejętności i ścieżkami do odblokowania oraz wieloma różnymi przedmiotami kolekcjonerskimi schowanymi. Częściowo stąd bierze się tarcie – wydaje się to bardzo dziwne, grając w grę Sonic, w której wrogowie mają mierniki zdrowia, które można zmniejszyć – ale to część własnego smaku Sonic Frontiers. To dziwne, ale ostatecznie, gdy spędzisz czas na majstrowaniu przy nowym zestawie ruchów, poczujesz się jak Sonic. Okazuje się, że Sonic Team potrzebował kilku prób i błędów oraz kilku nieudanych prób znalezienia tej formuły, która zadziałała.

„W 2017 roku zostały wydane siły Sonic”, mówi Iizuka. „Po zakończeniu gry zespół powiedział, w porządku, jaki będzie następny tytuł, który zamierzamy stworzyć, a ponieważ wpadliśmy na pomysł, że musimy zrobić coś nowego, potrzebowaliśmy innego formatu… Wiesz, minęło pięć lat od 2017. Ale naprawdę chcieliśmy spędzić dużo czasu na iteracji i tworzeniu tego nowego formatu.”

Początkowe próby Sonic w otwartym świecie nie powiodły się i zespół musiał wrócić do deski kreślarskiej. „Graliśmy w to podczas testów i myśleliśmy, że to nie działa, coś nie idzie dobrze” – mówi Iizuka. „Więc musieliśmy to wszystko wyrzucić, wyrzucić, zacząć od nowa i kontynuować iterację, iterację i iterację. Zajęło to o wiele dłużej, wiesz – zwykle, gdy robimy grę Sonic, zamierzamy coś zrobić oparty na poprzednim formacie, abyśmy mogli po prostu przejść od razu do produkcji, wiemy, co zamierzamy zrobić. Ale potrzebowaliśmy tej iteracji, aby przenieść nas do tej otwartej strefy, stylu i formatu, która zajęła kilka lat , dlatego polubienie nowego tytułu zajęło nam dużo więcej czasu niż zwykle”.

Końcowy rezultat Open Zones Sonic Frontiers jest z pewnością o wiele przyjemniejszy do grania, niż mogłoby sugerować początkowe ujawnienie. Podstawowe swobodne poruszanie się jest w porządku – jest niespokojny aparat, ale z drugiej strony nowy zestaw ruchów Sonica sprawia, że ​​prosty proces sprintu z jednego punktu do drugiego jest bardziej angażujący niż w innych wpisach 3D w serii – podczas gdy sekcje platformowe działają jak przykręcone – na meblach, z klasycznymi szynami grindowymi Sonic i pętlami przeniesionymi na krajobraz. Na początku wydaje się to niestosowne, ale powoli nabiera sensu, i istnieje perspektywa, że ​​w miarę postępów meble stopniowo się nawarstwiają, potencjalnie odchodząc od surowych scenerii, w których znajdowały się wczesne odkrycia.

„Kiedy myślimy o stworzeniu gry z otwartą strefą, na samym początku było tak, jak to dokładnie ma znaczyć” – mówi Iizuka. „Musieliśmy to rozgryźć. Dobra, zrobimy wyspę. Umieścimy tam Sonica. On będzie uciekał, będzie świetnie. Ale nie wydaje się wystarczająco Sonic. jest wierny grze Sonic. Musieliśmy więc wprowadzić do gry elementy platformowe. W porządku, jeśli po prostu sprawimy, że będzie to gorący bałagan platformówki w całym miejscu, wejdziesz tam i będzie tak, jak ja Nawet nie wiem, co się dzieje. Musieliśmy zachować równowagę i dowiedzieć się, jak wprowadzić platformę, ale nie musi być przytłaczająca.

„Odpowiedź, która przyszła, brzmiała, gdy grasz w tę grę, świat otwiera się, gdy kończysz rzeczy, i pojawiają się nowe szyny, dzięki czemu możesz doświadczyć, jak wyspa przekształca się w ten coraz większy plac zabaw, który naprawdę czuje Sonic-y i to jest nasz sposób na pokazanie ludziom tego formatu otwartej strefy ”.

30 minut w towarzystwie Sonic Frontier wystarczyło, by przekonać się, że mimo wyraźnych niedociągnięć technicznych ma potencjał, a po niezbyt świetnych Sonic Forces – przygnębiającym powrocie do formy dla serialu po wzlotach Sonic Mania – z pewnością jest to więcej inspirowane podejście. Nie da się jednak uciec od tych ostrych krawędzi, zarówno w wizualizacji, jak iw samym świecie – czy Iizuka może uważa, że ​​pokazali to za wcześnie?

„Zbliżamy się do końca rozwoju produktu”, mówi. „Jesteśmy teraz w fazie debugowania, upewniając się, że wszystko idzie tam, gdzie trzeba, aby przygotować się do zgłoszeń. Przeprowadziliśmy też wiele testów gry z naszymi docelowymi odbiorcami. opinie, które otrzymujemy, są naprawdę pozytywne, co sprawia, że ​​wierzymy, że musimy przekazać tę grę większej liczbie osób, aby mogli w nią zagrać, poczuć ją i doświadczyć, czym jest ten nowy format.

A ile dokładnie polerowania pozostało do zrobienia? „Zespół naprawdę pracuje nad zakończeniem wszystkiego i sfinalizowaniem całej pracy, która musi zostać wykonana. Pracują teraz długie noce w Tokio, próbując doprowadzić nas do tego punktu, więc zbliżamy się do końca dobrze Teraz. ”

Biorąc pod uwagę wyraźne niedociągnięcia techniczne wersji demo, niespodzianką jest to, że Sonic Frontiers jest już tak daleko w rozwoju – chociaż został już raz odepchnięty wewnętrznie i wyraźnie nie płynie za kulisami. Być może surowe cięcie prezentowane na parkiecie podczas Summer Games Fest zostało wycofane od samego początku rozwoju, a gotowy produkt skorzysta na dopracowaniu, które pojawia się podczas ostatnich miesięcy takiej wielkiej gry.

Cokolwiek się stanie, Iizuka jest co najmniej optymistyczny, że uzyska wysokie wyniki recenzji, na które otwarcie liczy Sega dzięki tej zupełnie nowej, dramatycznie innej grze Sonic. „To zupełnie nowy styl gry Sonic”, mówi. „Wiem, że wielu naszych fanów może nie do końca rozumieć, co to jest. Ale to jest trzecia generacja, a format otwartej strefy będzie nowym stylem gier Sonic. Naprawdę mamy nadzieję, że nasi fani grają, cieszą się i rozumieją tym, co robimy, i mam nadzieję, że przekażemy nam recenzje, których szukamy”.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.