Zajęło to dogrywkę, ale Colorado Avalanche ma prowadzenie 1:0 w serii w finale Pucharu Stanleya po ekscytującym finiszu pierwszego meczu. Andre Burakovsky grał bohatera dla Avalanche, strzelając do zwycięzcy meczu, kończąc mocne uderzenie swojej drużyny na własnym lodzie.

Avs wyszli z płonącymi włosami w pierwszym okresie, gdy wyskoczyli na prowadzenie 3-1 i postawili Bolts na piętach. Tampa Bay, jedna z najlepiej przygotowanych drużyn w NHL, odrobiła stratę w drugiej tercji, zdobywając dwa gole w ciągu zaledwie 48 sekund od Ondreja Palata i Michaiła Sergaczewa.

Kolorado całkowicie zdominowało trzeci okres, ale Andrei Vasilevskiy pomógł Tampa Bay uniknąć regulacji i dostać się do nadgodzin. Jednak Błyskawica nie mogła dłużej wytrzymać ostrzału Avs. Po złym obrocie przez obrońcę Lightning, Victora Hedmana, Valeri Nichuskin podał Burakowskiemu piękną paszę, a on rzucił strzał w otwartą klatkę.

Tampa Bay spróbuje wyrównać serię w Game 2, która jest ustawiona na 20:00 ET w sobotni wieczór. Zanim to nastąpi, oto kilka wniosków ze zwycięstwa Colorado w pierwszej grze.

Lawina przytłacza Błyskawicę

Lista drużyn, które mogą sprawić, że Błyskawica będzie wyglądała tak, jakby była ponad ich głowami, jest bardzo krótka. W rzeczywistości może to być tylko jeden zespół. Avalanche byli wyraźnie lepszym zespołem w grze 1. To takie proste.

Bez względu na to, jak go pokroisz, Avs zabrali go do dwóch mistrzów w grze otwierającej. Przy pięciu na pięć Kolorado generowało 2,60 oczekiwanych goli do 1,05 w Tampa Bay, na naturalną sztuczkę statystyczną. Jeśli chodzi o zespoły specjalne, Avalanche również miała przewagę. Colorado przekształciło się w jednym ze swoich trzech rozgrywek i uzyskało pewne szanse na jakość w pozostałych dwóch. Tymczasem jednostka Avs zabitych z karą całkowicie uciszyła śmiertelną przewagę Błyskawicy we wszystkich trzech okazjach. Błyskawica to wytrzymała drużyna – nie wygrywa się dwóch pucharów Stanleya z rzędu bez tej jakości – ale potrzebują znacznie większego wysiłku w drugiej grze, aby związać tę serię z powrotem do Tampy.

Troska o Kuemper

Na podstawie liczb przedstawionych powyżej, a także całkowitej liczby strzałów, można by pomyśleć, że Colorado wyprowadziło Tampa Bay z budynku. Zamiast tego Avs potrzebowali dogrywki, a jedno odbicie w drugą stronę mogłoby wrzucić ich do dołka 1-0, aby rozpocząć tę serię.

Dzieje się tak, ponieważ jeden obszar zainteresowania Kolorado w tej grze był między rurami. Darcy Kuemper oddał tylko 23 strzały w trzech kolejnych okresach hokeja i pozwolił na trzy gole. Kiedy spojrzysz na podstawowe liczby, jest jeszcze gorzej. Tampa Bay zdobył tylko 1,54 oczekiwanych goli we wszystkich sytuacjach, co oznacza, że ​​Kuemper pozwolił na 1,46 gola powyżej oczekiwanych w tym meczu. Jeśli jeszcze nie było jasne, że Lightning ma dużą przewagę w siatce, to z pewnością teraz. Dopiero okaże się, ile razy Avs mogą pokonywać słabe starty od swojego bramkarza.

Nichuskin wkracza do akcji

Liderem oczekiwanych bramek dla Avalanche w pierwszym meczu nie był Nathan MacKinnon, Mikko Rantanen czy Cale Makar. Zamiast tego był Nichuskin, który wygenerował 0,74 oczekiwanych goli, a wszystko to przy pięciu na pięciu.

Jednym z powodów, dla których Avs są tak zabójcze, jest to, że ich głębia nie ma sobie równych w żadnej drużynie w lidze, a Nichuskin jest tego doskonałym przykładem. Zdobył szóstego gola w tym sezonie, kiedy strzelił przez nogi Wasilewskiego w pierwszej tercji, a asystował przy zwycięskiej bramce, mając przytomność umysłu, by oddać przyzwoity strzał, by oddać swojemu koledze z drużyny, Burakowskiemu. , świetny. Po upadku w drugiej rundzie w Kolorado rok temu, Nichuskin poprawił swoją grę w tym roku, co sprawia, że ​​Avalanche jest o wiele bardziej niebezpiecznym składem.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.