Celtics

Muszą być zmiany.

Jim Davis / Personel Globe

Robert Williams (z lewej) zdobył 10 punktów, a Grant Williams trzy w meczu 6 finałów NBA.

Będzie blizna.

Tyle wiemy dziś rano, z raną przegrana Celtics z Golden State Warriors w sześciu meczach wciąż świeże.

Dopiero w nadchodzących sezonach Celtics nauczymy się, czy jest to rodzaj blizny, która jest oznaką dumy, przypomnieniem trudnej, ale niezbędnej lekcji na drodze do ostatecznego sukcesu.

A może będzie to inny rodzaj blizny, postrzępionej i trwałej co-jeśli, przypomnienie o chwili, która minęła, nie do naprawienia ani pomszczenia.

Ekscytujący, wyczerpujący sezon Celtics zakończył się w czwartek wieczorem porażką 103-90 z Warriors – teraz czterokrotnymi mistrzami w erze Stepha Curry’ego.

Warriors, którzy wygrali ostatnie trzy gry z serii, są tak godni, jak tylko może być mistrz. Nie ma wstydu zakochać się w Curry, Klay Thompson i tak, nawet głośny-kto-to-popiera Draymond Green. Są legendami swoich czasów i wszech czasów.

To dobrze, że ostateczna porażka Celtics była mikrokosmosem ich najgorszych i najlepszych cech, i czy nie zawsze wydaje się, że tak jest?

Byli nieostrożni z koszykówką, kiedy ją mieli (22 straty, spadły do ​​0-8 w play-offach, kiedy popełnili co najmniej 16) i nie potrafili zbyt często zdobywać jej, gdy jej potrzebowali (Wojownicy zebrali 15 zbiórek ofensywnych).

Udało im się 27 asyst, ale zwykłe napady mojej tury, twoja piłka izolacyjna, która zatrzymała ofensywę, musiały zostać zniesione jak zwykle. Jaylen Brown zdobył kilka punktów (34 punkty), ale nikt wokół niego nie był lepszy, podczas gdy Jayson Tatum (13 punktów) stracił orientację w najgorszym momencie, co byłoby niepokojące, gdyby nie był to rytuał przejścia dla tak wielu supergwiazd NBA . Myślę, że można uczciwie powiedzieć, że Celtics, nawet ze swoim wspaniałym zwrotem po starcie 18-21 w tym sezonie, nigdy w pełni nie naprawili swoich ofensywnych wad. Po prostu kazali im odejść na chwilę.

Jednak nigdy nie zrezygnowali, nie po tym, jak obserwowali, jak wczesne prowadzenie 14-2 zanikało, gdy Warriors zerwali bieg 21:0, pokonując pierwszą i drugą kwartę… lub kiedy to sięgnęło przewagi 54:39 ​​w przerwie… i nawet wtedy, gdy godny podziwu, denerwujący Curry utknął długą trójkę, co dało Warriors wynik 72-50 na nieco ponad 6 minut przed końcem trzeciej kwarty. (Przyznam, że to było wtedy, gdy myślałem, że to już koniec. Przyznaj się. Ty też.)

Wysiłek obronny Celtics nigdy nie osłabł, a na 44,1 sekundy przed końcem trzeciej kwarty 36-letni Al Horford konwencjonalnie zagrał za 3 punkty (19 punktów, 14 zbiórek, 4 rzuty za 3, 1 blok, 1 zgięcie po blok) obniżył prowadzenie Warriors do 9 (74-65), po raz pierwszy od połowy drugiej kwarty był to jednocyfrowy wynik.

Warriors, zbyt często wspomagani celtyckim błędem, zawsze mieli odpowiedź, a po ostatniej próbie powrotu do gry został stłumiony w czwartej kwarcie, trener Celtics Ime Udoka usunął swoich starterów na 1 minutę i 3 sekundy przed końcem. 13. Nadszedł czas, bo nie mieli czasu, ale trudno było ich zobaczyć.

Jeśli koniec zostawił cię obolały, to dlatego, że wiemy, że to są straty, które trwają. Za każdym razem, gdy widzę Kendricka Perkinsa w ESPN lub NBC Sports Boston, za każdym razem myślę o kontuzji kolana, która powstrzymała go od porażki w Game 7 z Lakers w 2010 roku. Hej, czy widziałeś, że Rasheed Wallace dostał trenera praca w zespole Lakers Darvina Hama? Gdyby tylko był w lepszej formie w tamtej grze 7…

Pojawienie się Celtics w tegorocznych finałach było ich pierwszym od porażki w ’10, a to, jak długo się utrzyma – i jak zauważalna stanie się ta nowa blizna – zależy od tego, co będzie dalej. Na dłuższą metę Celtics są w doskonałej formie. Jayson Tatum i Jaylen Brown udowodnili, że mogą być najlepszymi strzelcami w rywalizującej drużynie i wkraczają w szczyt. Rdzeń zespołu jest podpisany. Robert Williams, zakładając, że jego kolano jest zdrowe, wciąż się rozwija, a Horford wciąż upiera się, że gra tak, jakby był o pięć lat młodszy od niego.

Udoka jest idealnym, nowoczesnym trenerem do ich prowadzenia. Boże, jak dobrze dostali to zatrudnienie? Jestem prawie zirytowany, że nigdy wcześniej nie miał okazji.

Ale muszą być zmiany. Derrick White, Grant Williams i Payton Pritchard – trzej najważniejsi gracze na ławce – byli ponury pod koniec tej serii. Wspaniała gra 1 białych, kiedy trafiła pięć punktów za 3, sprawia wrażenie, jakby wydarzyła się w innym czasie i miejscu. Tych trzech było połączone 2 z 10 z pola i minus-64 w grze 6.

Potrzebny jest doświadczony strzelec lub skrzydło do wydłużenia ławki o jeszcze jedną niezawodną opcję. Czy ja sam wierzę, że Aaron Nesmith stanie się użytecznym współpracownikiem, gdy gra dla niego zwolni? Nie jestem pewien, czy jest strzelcem, za jakiego był reklamowany, ale broni się, jakby jego sznurowadła płonęły.

Teraz łatwo to przeoczyć, ale ten zespół sprawdził się po drodze. Zmiażdżyli wstrętne Nets, zdetronizowali Giannisa Antetokounmpo i mistrza Bucks, wracając z przegranej 3:2, i wygrali mecz 7 w Miami. Tyle satysfakcjonujących wspomnień wyjdzie na pierwszy plan w nadchodzących tygodniach.

Niestety, w tej chwili możemy myśleć tylko o tym, jak to się skończyło i jak blisko było Celtics spełnienia marzenia o mistrzostwie. Nie mieliśmy o tym przypomnienia od kilkunastu lat, ale okazuje się, że to prawda: im głębiej w postseason idziesz, tym bardziej boli zakończenie.

A blizna, która powstaje w wyniku? Nigdy nie znika. Ale to zależy od tych Celtics – tych utalentowanych, szalonych, oddanych, denerwujących, odpornych Celtics – czy to ostatecznie przypomnienie lekcji nabytej na drodze do wielkości, czy też jedyna stracona szansa, która nigdy więcej nie zostanie przedstawiona.

Wierzę, że to pierwsze. Szkoda tylko, że nie musieliśmy się tego dowiadywać.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.