Trudno wyrazić słowami, jak urocze są małe stworzenia Oliwin są. Wirtualne zwierzaki, które zagrają w kolejnym wydaniu od Pokemon Go dewelopera Niantic, wydają się być naukowo zaprojektowane, aby sprawić, że powiesz „awww”. Mają duże oczy i kolorowe ciała i naprawdę reagują, kiedy poświęca się im trochę uwagi. Udało mi się zagrać tylko w krótką część przedpremierowej wersji gry, ale już jestem oczarowany.

Miałem okazję wypróbować praktyczne demo Oliwin ze starszym producentem Ziah Fogel at Letni Festiwal Gier w zeszłym tygodniu w Los Angeles. Gra jest zasadniczo skrzyżowaniem Pokemon Go oraz Nintendos, z całą rozszerzoną rzeczywistością i rozgrywką opartą na lokalizacji, której można oczekiwać od Niantic, ale z większym naciskiem na opiekę nad wirtualnym zwierzakiem. Masz tylko jeden oliwin na raz (więcej o tym później), a Twoim głównym celem jest po prostu uszczęśliwienie ich, aby dorosły do ​​dobrze przystosowanego dorosłego, który może następnie rozmnażać się, aby stworzyć jeszcze więcej ślicznych.

Kiedy po raz pierwszy uruchamiasz grę, otrzymujesz małe stworzenie – każdy oliwin jest wyjątkowy – i ma za zadanie nadanie mu imienia. Spanikowałem i nazwałem mojego uroczego, różowego kumpla „NFT”. (Zobacz poprawną wymowę tutaj.) Stamtąd istnieje rodzaj systemu zadań obracającego się wokół pragnień twojego zwierzaka. Mogą chcieć być głaskane lub mieć określony rodzaj jedzenia. Mój mały NFT (ponownie przepraszam za nazwę) bardzo chciał zobaczyć kwiaty, więc poszliśmy do pobliskiej restauracji, która miała wazon z różami na stoisku gospodyni. Mój perydot zobaczył ich przez AR i natychmiast się ożywił.

Niantic szybko wskazuje, że tak naprawdę nie ma tu elementu karnego. Twoje zwierzęta mogą być trochę smutne, ale nigdy nie zostaną zranione lub (łapanie tchu) umiera. Oliwin to gra zbudowana wokół pozytywnego wzmocnienia. Uszczęśliwianie ich pomaga im się rozwijać. To także gra z dużym naciskiem na interakcję dotykową. Głaszczesz swojego malucha, pocierając jego głowę (jest nawet kilka miłych reakcji dotykowych) i możesz się nim bawić, rzucając piłką tenisową, która będzie odbijać się od ścian i drzew w realistyczny sposób. Aby zdobyć jedzenie i inne przedmioty, narysuj okrąg na ekranie, a Twój zwierzak zanurkuje, zanim wróci z tym, co udało mu się zebrać. I w zależności od tego, na jakiej powierzchni żeruje – na przykład w piasku lub wodzie – otrzymasz różne rodzaje przedmiotów.

Oliwin wydaje się, że będzie to znacznie bardziej sprzyjało solo, siedzącemu trybowi gry w porównaniu do gier Niantic, takich jak Pokemon Go oraz Pikmin Bloom. „Wiele w tej grze dotyczy opiekuńczej strony rzeczy” — wyjaśnia Fogel. „Możesz to zrobić sam w swoim domu i czerpać wiele radości z zabawy w aportowanie w swoim salonie”.

Ale Oliwin ma rzeczywiste punkty zainteresowania (pomyśl, że siłownie są w Pokemon Go), które mają formę siedlisk. Możesz zobaczyć te siedliska na drzewach i w budynkach – na poziomie gruntu są strumienie bąbelków, które informują, że siedlisko jest w pobliżu – i odgrywają ważną rolę, umożliwiając rozmnażanie wirtualnego zwierzaka z innym graczem. Perydoty mogą być hodowane, gdy osiągną dorosłość (Fogel mówi, że w obecnej wersji zajmuje to od jednego do trzech dni, w miarę jak perydoty zmieniają się z niemowlęcia w nastolatka w dorosłego). stworzenia o wyraźnych cechach, takie jak jednorożec czy yeti. Dziecko przyjmie cechy od obojga rodziców i możesz je wzmocnić, używając powiązanego gniazda. Brzmi to trochę skomplikowanie, zwłaszcza jeśli próbujesz czegoś bardzo konkretnego, ale będę musiał spędzić więcej czasu z ostateczną wersją, aby lepiej to zrozumieć.

Jedną z ciekawszych cech jest to, że ponieważ zajmujesz się tylko jednym oliwinem na raz, hodowla oznacza również pożegnanie – choć nie na stałe. „Kiedy rozmnażasz się ze swoim obecnym dorosłym, sposób, w jaki to działa, polega na tym, że możesz go śledzić, dzięki czemu możesz wrócić i pobawić się nim jeszcze trochę” – mówi Fogel. Skończyło się na tym, że dostałem krowiego dziecka yeti o niefortunnej nazwie „Web3”. (Poważnie, przepraszam.)

Oliwin ma również tryb fotograficzny, w którym możesz robić zdjęcia słodkiego zwierzaka, co wiąże się z zaplanowaną funkcją: możliwością trenowania oliwinu i uczenia go sztuczek, takich jak siedzenie lub przewracanie się. Nie wiadomo, kiedy może zostać zaimplementowany, ale Fogel twierdzi, że to tylko jedna z kilku intrygujących funkcji, które zaplanowano w grze. „Nasza zabójcza funkcja, której jeszcze nie zbudowaliśmy, przypomina psi park” — wyjaśnia. „Nie musisz wchodzić do holu ani nic – po prostu wskakujesz do parku i widzisz kilka biegających dookoła perydotów. To jest coś, na co czekamy z niecierpliwością. Jesteśmy tym bardzo podekscytowani, ale jest to trudne technicznie wyzwanie”.

Oliwin nie ma jeszcze daty premiery, chociaż obecnie jest w fazie miękkiej premiery w Malezji. Zapytany o szersze wdrożenie, Fogel powiedział po prostu: „Mam nadzieję, że wkrótce”.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.