SAN FRANCISCO – Jeśli wróżka ci to powiedziała Stephen Curry miał przejść do historii w grze 5 of the NBA Finały, prawdopodobnie zgadłeś, że żołnierze złotego Stanu odejdzie z wygraną. W końcu Curry wypadł z zapierającego dech w piersiach 43-punktowego, 10-dobitkowego wysiłku w grze 4, który umieścił go w cenionej kompanii rozgrywającej legendy Magic Johnson i Jerry West. Wydawało się, że możliwości są nieograniczone.

Wtedy z całego serca przekląłbyś podejrzanego wróżki, gdy zdałbyś sobie sprawę, że historia, którą stworzył Curry, była haniebna. Najlepszy strzelec wszechczasów strzelił 0 do 9 z zasięgu za 3 punkty w poniedziałek wieczorem, po raz pierwszy w 132 meczach play-off z rzędu – 233 z rzędu, w tym w sezonie zasadniczym – że nie udało mu się zdobyć ani jednego rzutu za 3 punkty. Curry zakończył z 16 punktami, prawie 20 poniżej swojej średniej w pierwszych czterech meczach finałów.

A jednak ta drużyna Warriors, która w finałach znalazła w zasadzie zero ofensywy poza Currym, pracowała, przepychała się i przedzierała się do zwycięstwa 104:94 nad Boston Celtics objąć prowadzenie 3-2 i zdobyć jedno zwycięstwo w czwartym tytule NBA w serii w ciągu ośmiu sezonów.

Oglądanie Warriors w poniedziałek było jak oglądanie Fresh Prince of Bel-Air po tym, jak zastąpili ciotkę Viv inną aktorką. Wiesz, że to ten sam program, ale jest po prostu inny niż ten, do którego jesteś przyzwyczajony.

Cała rozmowa, która pojawiła się w grze 5, dotyczyła tego, jak ciężko Curry dźwigał Warriors. Był tematem gadających pokazów głowy, tematem dostępności w niedzielnych mediach i pożywką dla wesołości od legendy mediów społecznościowych NBA, króla Josiaha.

Jednak w poniedziałkowym meczu nr 5 reszta Warriors zrobiła coś więcej niż tylko udźwignęła swoją wagę. Nieśli też Curry.

„Myślę, że mamy naprawdę świetną grupę, mądrą grupę jednostek. Bardzo wysokie IQ gry, a my po prostu staramy się, aby było to proste dla każdego z nas, każdego członka drużyny” – strzegą Warriors Gary Payton II powiedział po wygranej. „Naprawdę, wszyscy po prostu są sobą, są bezinteresowni i próbują grać dla siebie, ale po raz kolejny grają dla swoich kolegów z drużyny, robiąc to”.

Obsada aktorów drugoplanowych zaczyna się od Andrzeja Wigginsa, który w drugim meczu z rzędu wyglądał jak drugi najlepszy gracz w składzie Golden State – prawdopodobnie drugi najlepszy gracz w serii. Zdobył 26 punktów, 13 zbiórek, dwie przechwyty i blok w monstrualne 43 minuty, po raz kolejny biorąc na siebie odpowiedzialność za pilnowanie gwiazd Celtics Jayson Tatum oraz Jaylen Brown. Wiggins był na całym parkiecie i zdobył 10 punktów w rzutach 5 do 6 w czwartej kwarcie, kończąc grę zdecydowanym wsadem, który zakończył nikłą nadzieję na późny powrót Celtics.

„Nie jesteśmy bardziej podekscytowani niż wtedy, gdy Wiggs rzuca na kogoś i wkurza go” – strzegą Warriors Clay Thompson powiedział po meczu. „A to naprawdę podnosi na duchu cały zespół i Bay Area”.

Wiggins nie był jedynym, który pracował, podczas gdy Curry walczył. Thompson miał 21 punktów w strzelaniu 5 za 11 z 3-punktowego zasięgu, kolejny w serii występów ze sprzęgłem, a posezonowe życie Warriors było w równowadze. Draymond zielonybardzo oczerniany w ciągu ostatnich dwóch tygodni, zdobył osiem punktów – prawie połowę swojej sumy w pierwszych czterech meczach serii łącznie – aby dorównać ośmiu zbiórkom i sześciu asystom, nadając ton początkowej końcówce swoją energią i nacisk na oba końce podłogi.

Z Kevon Looney Ograniczony do 17 minut z powodu wczesnych kłopotów z faulami, trener Warriors Steve Kerr przeszedł do mniejszych składów, co pozwoliło Paytonowi rozkwitnąć. Pokazał swoją wyjątkową kombinację elitarnej obrony obwodowej i wewnętrznych punktów w drodze do 15 punktów, pięciu zbiórek i trzech przechwytów w strzelaniu 6 na 8.

„Ten facet to koń pociągowy. Jest niesamowity” – powiedział Kerr o Paytonie po wygranej w piątym meczu. „Niesamowity sportowiec, świetny defensor. Ma naprawdę dobry instynkt i oczywiście jest super konkurencyjny. … Przeszedł długą drogę, a teraz ma szansę zabłysnąć w finale, więc jest niesamowity”.

Jeśli chodzi o rozmach, być może żaden gracz nie był ważniejszy dla zwycięstwa Warriors niż Jordania Poole. 22-latek przetrwał wzloty i upadki podczas swojej pierwszej rundy play-off, ale przyszedł na ratunek pod koniec trzeciej kwarty, w której Celtics z 12-punktowej straty do przerwy w przerwie odrobili pięciopunktową przewagę. Gdy brzęczyk był gotowy na koniec okresu, Poole wystrzelił 38-stopowy, który uderzył w szybę i przechylił się. Był to jego drugi długi buzzer-beater w serii i dał Warriorsowi przewagę, której nie zrezygnowali.

„To była kluczowa część gry, abyśmy mogli na to odpowiedzieć” – powiedział Kerr. „Jordan uderzył kilka dużych pod koniec trzeciego, a potem miał dobrą rozgrywkę, aby rozpocząć również czwartą. Ale odpowiedź na bieg Bostonu była dla mnie kluczem do gry”.

Wspierająca obsada Warriors, która pojawiła się w wielkim momencie, nie jest przypadkiem. Kerr nieustannie starał się, aby ostatni człowiek na ławce był przez kilka minut co kilka meczów, wiedząc z własnego doświadczenia jako gracza, że ​​zbyt długi czas bez oglądania akcji w grze nie tylko sprawia, że ​​​​jesteś zardzewiały, ale także pozostawia uczucie odłączony od zespołu. W ciągu ostatnich trzech sezonów od Kevin Durant opuścił Warriors, krytycy nieustannie wzywają do bardziej prostego pick-and-rolla od Curry’ego. Nawet z tym, co było czasami młodym, niedoświadczonym i źle dopasowanym składem, Kerr utrzymywał, że jego płynna, zorientowana na ruch piłki ofensywa daje najwięcej spójności, a zatem prowadzi do najlepszych wyników, gdy ma to największe znaczenie.

„Człowieku, jest tu po prostu wielu wspaniałych ludzi. Wspaniali ludzie, którzy rzucają ci wyzwanie. Pociągają cię do odpowiedzialności” – powiedział Wiggins po meczu. „System wsparcia, wszyscy w tym zespole, ta organizacja, wspierają cię i chcą widzieć, jak robisz dobrze, i stawiają cię w pozycji, w której możesz czynić dobro”.

Kerr zawsze gra w długą grę i opłaciło się to w Game 5 pośród nietypowych zmagań jego franczyzy. Historia tak mówi Curry potężnie odbije się w czwartkowej grze 6ale rola, którą gracze udowodnili, że mogą wygrać, nawet jeśli nie wygra, a to jest niepokojące dla Bostonu.

„Fakt, że wszyscy podjęli krok – Wiggs, JP, Klay trafił kilka wielkich ujęć, Draymond odnalazł swoje życie i ducha oraz sposób, w jaki wpływa na grę” – powiedział Curry. „Moglibyśmy wytrzymać 9-na-40 [on 3-pointers] jako drużyna i ja 0-na-9 i nadal wygrywam. Oczywiście osiągnięcia mówią, że w następnym meczu strzelę lepiej. Nie mogę się doczekać tego odbicia ”.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.