DENVER – Andre Burakovsky był jak dzieciak w świąteczny poranek przed meczem 1 finału Pucharu Stanleya w środę. Tylko on ostatecznie dostarczył prezent.

Wielki skrzydłowy Colorado strzelił zwycięzcę meczu w dogrywce, aby podnieść Lawina przeszłość Błyskawica w Zatoce Tampa 4-3 za prowadzenie 1-0 w serii. Burakovsky jest jednym z zaledwie dwóch graczy w Kolorado – wraz z Darren Helm – już wcześniej zdobył Puchar, w 2018 roku z Stolice Waszyngtonu. To doświadczenie pokazało, że jest podekscytowany powrotem do rywalizacji o mistrzostwo lub wywieraniem wpływu.

„Byłem trochę zdenerwowany, miałem trochę problemów ze snem zeszłej nocy” – powiedział Burakovsky. „Obudziłem się o 6 rano i nie mogłem się doczekać meczu. Czuję, że byłem tam wcześniej, znam sytuację i wiem, o co toczy się gra”.

Gabriel Landeskogktóry również strzelił gola w zwycięstwie Kolorado i dzielił podium z Burakowskim na konferencji prasowej po meczu, nie mógł powstrzymać się od szyderstwa z entuzjazmu kolegi z drużyny.

– Poczekaj, aż będziesz miał dzieci – powiedział Landeskog. „Będziesz wstawać o 6 każdego dnia”.

Burakovsky wiedział, że w pierwszym meczu będzie miał rozszerzoną rolę w finale pucharu i zagrał 12:34 w specjalnym pojedynku z zespołami. Nazem Kadri wciąż pozostaje na marginesie ze złamanym kciukiem w finale Konferencji Zachodniej, tej samej serii, w której Burakowski zablokował strzał z nogi i został zmuszony do opuszczenia meczów 2 i 3.

Wrócił do gry 4 i zastąpił Kadriego w drugiej linii Colorado. Burakowski powiedział na początku tego tygodnia, że ​​do niedawna nie czuł się blisko powrotu do zdrowia, ale to dobry znak dla nadchodzącej serii. Pomogło to, że Kolorado miało osiem dni wolnego między ukończeniem akcji Edmonton Oilers w finałach konferencji 6 czerwca i spadek krążka w środowym tiltie.

Podczas gdy Avalanche wyprzedziło Tampa Bay na początku, wyskakując po 20 minutach na prowadzenie 3:1, dwukrotni obrońcy Pucharu z rykiem wrócili w drugiej tercji, aby wyrównać wynik. Regulacja zakończyła się, gdy boki zawiązały się 3-3, a Burakovsky potrzebował mniej niż 90 sekund w tej dodatkowej klatce, aby ukończyć pracę.

„Właśnie zobaczyłem [J.T.] Compher przeprowadź krążek przez strefę neutralną i wygrywaj bitwy „, powiedział”. I próbowałem wydostać się tak szybko, jak to możliwe, a potem oczywiście Val [Nichushkin] Włożyłem krążek z powrotem i wykonał dla mnie świetną grę i ode mnie zależało, czy go strzelę ”.

Był to dopiero drugi gol Burakowskiego w okresie posezonowym i jego pierwszy odkąd zapalił lampę w czwartym meczu pierwszej rundy serii Colorado przeciwko Drapieżniki z Nashville. Brak produkcji Burakovsky’ego doprowadził go do zadrapania w dwóch meczach w drugiej rundzie meczu Avalanche z św. Louis Blues. Przeszedł przez te przeciwności, tak samo jak niedawna kontuzja, a trenerowi Jaredowi Bednarowi spodobało się to, co zobaczył Burakovsky’ego w środowym zwycięstwie.

– Myślałem, że dziś wieczorem jest naprawdę solidny – powiedział Bednar. „Naprawdę dobrze zarządzałem krążkiem. Nie miałem żadnych strat. Ciężko sprawdzałem. Przeskakiwał nad krążkami. Dobrze jeździł na łyżwach. To jest to, co potrafi Burky. ma okazje, może umieścić krążek w siatce. Dzisiejsza gra dla niego przez cały wieczór. Myślałem, że to było naprawdę mocne.

Burakovsky może nie zdobywać dużo punktów, ale historycznie jego wkłady po sezonie są dość na czasie. Kiedy Waszyngton brał udział w pucharze, Burakowski strzelił parę goli w grze 7 finału Konferencji Wschodniej – również przeciwko Tampa Bay – co przekreśliło bilet Capitals do finału.

Teraz znów stał się bohaterem play-offów i odsunął Kolorado trzy zwycięstwa od zdobycia Pucharu.

„To było trochę szalone uczucie” – powiedział. „Po prostu gotowy, aby być tutaj w tym finale i pomóc drużynie wygrać mecz i na pewno było to miłe uczucie”.

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published.